Strona wykorzystuje pliki cookies.

Korzystając z nią wyrażasz zgodę na używanie cookie, zgodnie z aktualnymi ustawieniami przeglądarki. W każdej chwili możesz zmienić ustawienia przeglądarki decydujące o ich użyciu.








„PEN. Cukrzyca i Otyłość” w wersji PDF




OD REDAKCJI


Dobre lekarstwo, ale w porę



Z naszych aptek, hurtowni farmaceutycznych wyciekają leki. Ten strumień nie jest szeroki, ale zauważalny. Okresowo brakuje leków przeciwzakrzepowych, preparatów obniżających poziom cholesterolu, leków na padaczkę, bywa że i insuliny i pasków do samokontroli stężenia glukozy we krwi.

Udało się obniżyć ceny sprzedawanych w Polsce niektórych leków. I chwała za to ministerstwu, że doprowadziło do tego, choć poziom tej obniżki nie jest wielki, albo też nie przekłada się znacząco na portfel pacjentów. Niespodziewanie jednak te rabaty sprawiły, że z Polski opłaca się eksportować lub reeksportować wiele leków na Zachód. Szczególnie chętnie wywożone są przeciwzakrzepowy Clexane i onkologiczny Zoladex. Okresowo brakuje insulin - Humalogu (300 jm./3 ml) i mieszaniny insulin NovoMix 30 PenFill.

Humalog kosztuje w Polsce niewiele ponad 40 złotych. Tymczasem za Odrą nawet o 70 proc. więcej. Dlatego opłaca się go kierować na rynek niemiecki. Część więc jest eksportowana do Niemiec. A ponadto fakt, że insuliny są lekiem refundowanym, apteki nie zarabiają na nich wiele i często zamawiają w hurtowniach pod konkretną receptę, niemal na styk. Polscy diabetycy zaczynają być poirytowani tą czkawką zaopatrzeniową w naszych aptekach. Ciśnie się tu na usta stare porzekadło: Dobre lekarstwo, ale w porę.

Dobrego lekarstwa potrzebuje też system dystrybucji leków, zwłaszcza tych o specjalnym znaczeniu. Trzeba powstrzymać falę ich wypływu z Polski. Jak? Rzecznik Naczelnej Izby Aptekarskiej ma prosty pomysł. Twierdzi, że wystarczy wprowadzić wymóg, aby wszystkie leki sprzedawane za granicę musiały mieć zgodę odpowiednich władz. Bez pisemnej zgody każda forma wywozu byłaby bezprawna – zapewnia Eugeniusz Jarosik.

Każdy kraj Unii Europejskiej ma prawo reglamentować dostęp do leków o szczególnym znaczeniu, a takim są insuliny. Nie można zwlekać z odpowiednimi decyzjami. Kiedy chory potrzebuje lekarstwa natychmiast, nie może czekać, nie może tracić zdrowia, sił, energii na wędrówki po aptekach. Dobre lekarstwo musi być podane w porę, aby cała terapia mogła być skuteczna.



Andrzej Karnowski




„PEN. Cukrzyca i Otyłość” w wersji PDF








SPIS TREŚCI





* - artykuł pełny




O nas/Prenumerata/Reklama/Kontakt









Copyright © 2013-2016 www.lekmedia.pl www.diabetycy24.pl www.cukrzyca-vademecum.pl

*


Rozpowszechnianie jakichkolwiek artykułów i materiałów zamieszczonych w portalu www.magazynpen.com.pl jest dozwolone wyłącznie za zgodą właściciela portalu.