Strona wykorzystuje pliki cookies.

Korzystając z nią wyrażasz zgodę na używanie cookie, zgodnie z aktualnymi ustawieniami przeglądarki. W każdej chwili możesz zmienić ustawienia przeglądarki decydujące o ich użyciu.








... pełny artykuł jest na 7 stronie „PEN. Cukrzyca i Otyłość” w wersji PDF




WIRUSY LUBIĄ ATAKOWAĆ PRZY ZMIANACH TEMPERATURY


Zapalenia gardła, infekcje w środku lata? To bardzo łatwe


Wydawałoby się, że różne infekcje gnębią nas tylko od jesieni do wiosny. Jesteśmy u progu lata, więc o tych kłopotach powinniśmy zapomnieć, a pomyśleć o wypoczynku, plażowaniu, kąpieli. Tak, jak najbardziej, ale o zdrowie powinniśmy dbać niezależnie od pory roku.




Zapalenie gardła, uszu czy pęcherza mogą nas dopaść w czasie upału w środku lata i bardzo popsuć słodkie wylegiwanie się na plaży.

Sami (często) jesteśmy winni

Zapominamy, że różne infekcje, przeziębienia lubią atakować przy gwałtownych zmianach temperatury. Słońce dopieka, robi się nam gorąco, jesteśmy spoceni i rozgrzani, więc szukamy szybkiej ochłody. A to zamrożone na kość lody, a to porządnie schłodzone piwo czy inny napój, a to skok na głęboką wodę, gdzie słońce nie dochodzi... I szok termiczny gotowy. Bakterie i wirusy – często ukryte w naszym organizmie – tylko na to czekają.

Inna, nagminna już w dzisiejszych czasach okoliczność: przed urlopem pracujemy podwójnie, żeby wykonać zadania na zapas, na czas, gdy nas nie będzie. W rezultacie wyjeżdżamy na urlop bardzo zmęczeni, osłabieni.

Psycholodzy podkreślają, że coraz częściej wybieramy się na wypoczynek nie wtedy gdy powinniśmy, ale gdy jest już za późno – zestresowani, organizm goniący resztkami sił, bez odporności przy byle okazji łapie mikroby.

Jeszcze inna, zgubna okoliczność. Nawet na wczasach pod gruszą staramy się „odpocząć” na zapas, chwytać jak najwięcej atrakcji, co tu dużo mówić niekoniecznie zdrowych – codzienne przesiadywanie w pubach, na dyskotekach do późnej nocy, zawieranie jak najwięcej znajomości. Gdzie czas na sen i wypoczynek, spokojny relaks na spacerze?

Dobra „znajoma” urlopowa – angina

Duża porcja zimnych lodów, do tego połykanych łapczywie, lodowate piwko, skok do wody dla szybkiej ochłody rozgrzanego w słońcu ciała – i szok termiczny gotowy, a to spowoduje gwałtowne namnażanie się bakterii w migdałkach. Są to najczęściej ropne paciorkowce Streptococcus pyogenes, które bytują zazwyczaj w niegroźnych ilościach w naszym organizmie, aż coś je obudzi, np. wspomniany szok termiczny. Anginie sprzyjają napoje gazowane, gdyż bąbelki rozpulchniają błonę śluzową, ułatwiając bakteriom wnikanie do jej środka.


...




... pełny artykuł jest na 7 stronie „PEN. Cukrzyca i Otyłość” w wersji PDF








SPIS TREŚCI





* - artykuł pełny




O nas/Prenumerata/Reklama/Kontakt









Copyright © 2013-2016 www.lekmedia.pl www.diabetycy24.pl www.cukrzyca-vademecum.pl

*


Rozpowszechnianie jakichkolwiek artykułów i materiałów zamieszczonych w portalu www.magazynpen.com.pl jest dozwolone wyłącznie za zgodą właściciela portalu.