Strona wykorzystuje pliki cookies.

Korzystając z nią wyrażasz zgodę na używanie cookie, zgodnie z aktualnymi ustawieniami przeglądarki. W każdej chwili możesz zmienić ustawienia przeglądarki decydujące o ich użyciu.








... pełny artykuł jest na 12 stronie „PEN. Cukrzyca i Otyłość” w wersji PDF




Ogólnopolski Dzień Diabetyka


Diabetolog pilnie poszukiwany


Powołanie poradni diabetologicznej stało się najważniejszym wyzwaniem dla kół organizacji samopomocowych powiatu ostródzkiego. Szanse są niewielkie, ale są.


Podczas wykładu dr hab. n. med. Beaty Januszko ?Giergielewicz.


Kilka lat temu Koło Gminne Polskiego Stowarzyszenia Diabetyków w Ostródzie, z siedzibą w Samborowie próbowało policzyć chorych na cukrzycę w swoim powiecie. Zwrócili się z prośbą do bodajże 24 POZ-etów. Odpowiedzi przyszły z 16. Okazało się, że cukrzycę ma – po zsumowaniu – około 2500 pacjentów. A skoro tak, to można domniemywać, że na terenie powiatu było w tym momencie co najmniej 3 tys. osób. Nie licząc dzieci. Mimo to jeden z największych powiatów województwa warmińsko - mazurskiego nie ma nadal poradni diabetologicznej. Na wizytę w Olsztynie trzeba czekać 10 miesięcy, w Elblągu trochę krócej.

- Tu nawet nie o to chodzi, aby się dostać do lekarza specjalisty.

Pamiętajmy, że to jest powiat typowo rolniczy. Bardzo wielu ludzi mieszka na wsi, gdzie nie ma komunikacji publicznej. I ci starsi, żeby móc pojechać do lekarza muszą prosić o pomoc sąsiada, kogoś z rodziny. A często są to osoby samotne – informuje Edward Miecznik.

- W tej chwili, kiedy te duże poradnie diabetologiczna mają tak wielki natłok pacjentów – mówi Elżbieta Miecznik, prezeska koła w Samborowie - to niekiedy taka wizyta u lekarza sprowadza się do bardzo rutynowych czynności i wypisania recept. A gdzie cała profilaktyka, a edukacja…? To leży.

- I często pacjenci mówią, po co ja byłem w tej poradni, jak więcej mi nasza pani doktor pomogła, poradziła – dodaje mgr Wieńczysława Kajetanek, pielęgniarka środowiskowa, wiceprezeska.

- Kiedy mieszkaliśmy na terenie powiatu bartoszyckiego, jak żona zakładała tam koło to była taka pani doktór Małgorzata Męnzińska, wspaniała lekarka, która miała w rodzinie chorych na cukrzycę  – wspomina Edward Miecznik. - To ona i ówczesna prezeska Oddziału Wojewódzkiego Polskiego Stowarzyszenia Diabetyków Danusia Targońska pomogły utworzyć koło w Bartoszycach.

Na początku zbieraliśmy tych ludzi niemal na siłę.


...




... pełny artykuł jest na 12 stronie „PEN. Cukrzyca i Otyłość” w wersji PDF








SPIS TREŚCI





* - artykuł pełny




O nas/Prenumerata/Reklama/Kontakt









Copyright © 2013-2016 www.lekmedia.pl www.diabetycy24.pl www.cukrzyca-vademecum.pl

*


Rozpowszechnianie jakichkolwiek artykułów i materiałów zamieszczonych w portalu www.magazynpen.com.pl jest dozwolone wyłącznie za zgodą właściciela portalu.