Strona wykorzystuje pliki cookies.

Korzystając z nią wyrażasz zgodę na używanie cookie, zgodnie z aktualnymi ustawieniami przeglądarki. W każdej chwili możesz zmienić ustawienia przeglądarki decydujące o ich użyciu.








„PEN. Cukrzyca i Otyłość” w wersji PDF




OD REDAKCJI


Zaćma może poczekać?



Minister zdrowia uważa, że pacjenci ze zmętnieniem soczewek, u których schorzenie jest mniej zaawansowane, ale także przewidziane jest do leczenia chirurgicznego, powinni płacić za operację.

Skutki takiej decyzji mogą zaboleć pół miliona osób, głównie w podeszłym wieku, a więc najsłabiej sytuowanych; w tym bardzo wielu chorych na cukrzycę, jako że jest to jedno z powikłań tego schorzenia. Jeśli ta koncepcja Bartosza Arłukowicza miałaby wejść w życie od nowego roku, wiele osób będzie czekać, aż pogorszy im się ostrość widzenia do tego stopnia, że zyskają prawo do zabiegu ze środków NFZ.

Minister próbuje rozwiązywać problemy resortu kosztem pacjentów. Jednych kosztem drugich. No bo gdzieś pieniądze trzeba znaleźć. Chorzy onkologicznie, nawet tylko podejrzani o choroby nowotworowe, zyskają szanse na skrócenie kolejek. I bardzo dobrze. Wreszcie. Tyle że m.in. kosztem czekających w kolejce na zabieg usunięcia zaćmy. To znaczy kolejki na zabieg u mikrochirurga oka też się skrócą, jednakże najstarsi pacjenci mogą stracić w ogóle wzrok, jeśli nie wysupłają co najmniej 3-4 tys. zł. Nie mówiąc już o cierpieniu.

Najnowszy pomysł szefa resortu zdrowia na skrócenie kolejek do lekarza jest bardzo krótkowzroczny. Pozostaje mieć nadzieję do 13 września (do tego czasu czeka na opinie w tej sprawie) minister przewidzi na oczy.

Cały świat dokonuje wyborów. W medycynie bywają one szczególnie bolesne. Niektóre także absurdalne. No bo w jakim kraju tańsze jest amputowanie nogi od jej leczenia, od profilaktyki. W Polsce właśnie.

Albo wizyta u kardiologa. Jeśli już pacjent z problemami naczyniowo-sercowymi po kilku miesiącach oczekiwania stanie przed obliczem specjalisty, a ten skieruje go do pracowni diagnostycznej na EKG z próbą wysiłkową, badanie USG duplex-doppler tętnic szyjnych i kręgowych czy echo serca, upłyną kolejne miesiące. A kiedy odbierze już wszystkie wyniki, włącznie z najszybciej otrzymywanymi wynikami badań biochemicznych, lipidami, elektrolitami – znów musi czekać na kolejną wizytę, jako że kardiolog wyznaczył mu ją w przyszłym roku. W terminie, w którym te wszystkie wyniki będą już nieaktualne.

No cóż. Taka jest obecnie nasza służba zdrowia. Czy od nowego roku będzie lepiej, czy skrócą się kolejki do lekarzy? Trudno w to uwierzyć.



Andrzej Karnowski




„PEN. Cukrzyca i Otyłość” w wersji PDF








SPIS TREŚCI





* - artykuł pełny




O nas/Prenumerata/Reklama/Kontakt









Copyright © 2013-2016 www.lekmedia.pl www.diabetycy24.pl www.cukrzyca-vademecum.pl

*


Rozpowszechnianie jakichkolwiek artykułów i materiałów zamieszczonych w portalu www.magazynpen.com.pl jest dozwolone wyłącznie za zgodą właściciela portalu.