Strona wykorzystuje pliki cookies.

Korzystając z nią wyrażasz zgodę na używanie cookie, zgodnie z aktualnymi ustawieniami przeglądarki. W każdej chwili możesz zmienić ustawienia przeglądarki decydujące o ich użyciu.








... pełny artykuł jest na 11 stronie „PEN. Cukrzyca i Otyłość” w wersji PDF




CHOROBY ARTYSTÓW


Oczami córki


Wszystko zaczęło się od czarnego notesu znalezionego w starym pianinie ojca, podarowanym jej po maturze przez niego i babcię. Z wypiekami na twarzy przeczytała zapiski. Ale książkę o Zdzisławie Maklakiewiczu napisała dopiero niedawno.


Zofia Kucówna przekazała Marcie Maklakiewicz siekierkę, którą Maklak sprezentował Adamowi Hanuszkiewiczowi.


Koncert zespołu ?The Warsaw Dixielanders? dedykowany był Zdzisławowi Maklakiewiczowi


Z napisaniem książki o ojcu pani Marta nosiła się od wielu lat: zbierała zdjęcia, listy, dokumenty, wiersze?


W „Piwnicy pod Harendą” na Krakowskim Przedmieściu Wydawnictwo Prószyński i S-ka zorganizowało 5 marca wieczór autorski Marty Maklakiewicz, związany z promocją jej książki „Maklak. Oczami córki”. To nie jest biografia postaci znanej z ponad stu polskich filmów. W książce są oczywiście kamyki z mozaiki ilustrującej życie słynnego aktora, jego słabości, problem nieleczonej cukrzycy, ucieczki w alkoholowe balangi. Wiele jest jednak na temat życia osobistego, mimo że jak mówi: ojca tak naprawdę prawie nie znała. Książka o Maklaku, który na ogół strzegł przed mediami swojej prywatności, okrywa rozmaite tajemnice rodzinne. Jest szczera, jest bardzo osobista.

Marta Maklakiewicz, prawniczka po studiach na Uniwersytecie Warszawskim, córka Renaty i Zdzisława Maklakiewiczów, aktorskiej pary, pokazuje nie tylko życie ojca i matki. Na kartach swej książki opisuje echa imprez towarzyskich ojca, z nieodłącznym alkoholem. Surowo ocenia go jako rodzica, także męża ukochanej matki. Kocha oboje, ale porównanie obojga wyraźnie wypada na niekorzyść ojca. Sporo miejsca poświęca porażce (winą obarcza ojca) związanej z niedostaniem się do szkoły teatralnej („Moja córka aktorką nie będzie”). W rozdziale „Marta w Ameryce” opisuje karierę w USA. Obszernie dokumentuje swoją miłość do zwierząt.

Kiedy zdecydowała się przekazać w 2005 roku swoje pianino - ofiarowane przez ojca, na którym grywał na ogół z pamięci, komponował melodie – SPATiF-owi w Sopocie, z którym to klubem Maklakiewicz w młodości był mocno związany, wynajęła stroiciela, chcąc oddać instrument w dobrym stanie. – Nagle otwieram klapę pianina – mówiła na spotkaniu w „Harendzie” – a w środku stare kapsle po butelkach od piwa, korki od wina, „Trybuna Ludu”, pety po papierosach – fuu! - i … postrzępiony czarny notes. Wyciągam go, otwieram, poznaje charakter pisma ojca… Kartkuję strony ułożone alfabetycznie: telefony, nazwiska, może jakiś kochanek, jakiś reżyserów, jakiś dłużników ojca… Pomyślałam – to wszystko może być fascynujące. Ten notes Maklaka zawierał historie związane z ojcem…


...




... pełny artykuł jest na 11 stronie „PEN. Cukrzyca i Otyłość” w wersji PDF








SPIS TREŚCI





* - artykuł pełny




O nas/Prenumerata/Reklama/Kontakt









Copyright © 2013-2016 www.lekmedia.pl www.diabetycy24.pl www.cukrzyca-vademecum.pl

*


Rozpowszechnianie jakichkolwiek artykułów i materiałów zamieszczonych w portalu www.magazynpen.com.pl jest dozwolone wyłącznie za zgodą właściciela portalu.