Strona wykorzystuje pliki cookies.

Korzystając z nią wyrażasz zgodę na używanie cookie, zgodnie z aktualnymi ustawieniami przeglądarki. W każdej chwili możesz zmienić ustawienia przeglądarki decydujące o ich użyciu.

Zamknij






Plebiscyt - Dobre dla Diabetyka






„PEN. Cukrzyca i Otyłość” w wersji PDF

Zmiany czasu a zawały serc


Z zimowego na letni


Już od dawna większość krajów europejskich wraz z wiosną wprowadza czas letni, a z nadejściem jesieni czas zimowy


Specjaliści od ekonomii udowodnili, że przynosi to duże oszczędności w energetyce i gospodarce, a co za tym idzie korzyści dla środowiska. To prawda.

Ale niedawno szwedzcy naukowcy przedstawili drugą stronę medalu. Mianowicie taką, że corocznie wraz ze zmianą czasu na letni rośnie liczba zawałów serca, a jesienią, kiedy przechodzimy na czas zimowy - maleje. Tak wynika z opublikowanych niedawno przez Szwedów badań.

Trzy krytyczne dni Badania przeprowadzone w Szwecji wskazują, że prawdopodobieństwo ataku serca wzrasta w pierwszych trzech dniach roboczych po wprowadzeniu czasu letniego, co może być związane ze skróceniem czasu snu. Kiedy jesienią cofa się zegary o godzinę i w rezultacie ludzie mogą sobie pospać o godzinę dłużej - ryzyko ataku serca maleje. - Nasze dane sugerują, że unikanie nagłych zmian zegara biologicznego może przysłużyć się osobom wrażliwym - poinformowali naukowcy z Instytutu Karolinska i Rickard Ljung z Krajowej Rady Zdrowia i Opieki Zdrowotnej w Sztokholmie.

Twierdzą oni, że przyczyną zwiększenia się liczby ataków serca może być skrócenie snu o godzinę, o którą przesuwa się do przodu wskazówki zegara. Lepiej pospać niż się zrywać Jak wiadomo, to względy adaptacyjne zdecydowały, że zmiany czasu dokonywane są zawsze z soboty na niedzielę, która jest dniem wolnym od pracy. Mimo to, jak zauważają naukowcy, wcześniejsza pora wstawania w poniedziałek, w pierwszym roboczym dniu tygodnia i wynikające stąd niewielkie skrócenie czasu snu może hipotetycznie niekorzystnie oddziaływać na system sercowo-naczyniowy niektórych osób.

Oddziaływanie takie jest mniej dotkliwe, kiedy zmiana czasu pozwala na wydłużenie snu. Jesienią korzystny wpływ zmiany czasu może utrzymywać się tylko jeden dzień, ponieważ poniedziałek jest tym dniem, kiedy większość z nas wykorzysta tę dodatkową godzinę. Kobiety bardziej narażone niż... emeryci.

W świetle szwedzkich badań wydaje się, że na ataki serca z powodu zmiany czasu narażone są bardziej kobiety niż mężczyźni. Z kolei to oni wydają się bardziej korzystać w poniedziałek po zmianie czasu na zimowy. Zapewne dlatego, że panie wstają wcześniej, żeby przed pracą pokrzątać się po domu i wokół siebie, przygotować dzieci do przedszkola czy szkoły. Ciekawe, że oddziaływanie zmiany czasu na samopoczucie i zdrowie jest silniejsze u ludzi, którzy nie ukończyli 65. roku życia. Emeryci są bardziej niezależni od oficjalnego czasu - brzmi orzeczenie naukowców. W krajach, które stosują zmianę czasu, mieszka ponad 1,5 mld ludzi.


(pen-bram)


„PEN. Cukrzyca i Otyłość” w wersji PDF